Wyjątkowość Jury Krakowsko-Częstochowskiej

Zwiedzając kraje i kontynenty, człowiek poznaje tysiące wspaniałych miejsc. Na własne oczy ogląda cuda natury oraz krajobrazy, które w przeszłości widział jedynie na fotografiach w książkach. Ma niepowtarzalną szansę porównać wyobrażenia z rzeczywistością, wpaść w zachwyt oraz dopisać poznane terytoria do listy miejsc ulubionych. Zawsze najchętniej wróci w krainy, które odkrył w dzieciństwie i młodości. One wydadzą mu się najpiękniejsze, najlepiej będą przywoływać wspomnienia, wzruszać i inspirować. A stanie się tak tym bardziej, im większy jest ich urok. Wyżyna Krakowsko-Częstochowska taki urok z pewnością w sobie ma.

Kryje się ona w licznych ruinach średniowiecznych zamków i warowni obronnych, które zostały zbudowane ludzką ręką, a przecież wyglądających na naturalne wypiętrzenia na wapiennych wzgórzach. Odnajdziemy ją w skałach z wapienia, którym natura nadała baśniowe kształty. Jak urzeczeni, niejeden raz staniemy przy wlotach jurajskich jaskiń, na tarasach widokowych będziemy obserwować przyrodę, krajobraz okolicy. Coś, co w tym wszystkim najbardziej jest fascynujące, to fakt, że ta kraina jest inna o każdej porze roku. Co więcej nie zmienia się tylko wraz z nastaniem nowego okresu w życiu przyrody, ale każdego dnia. Nie jest to spowodowane tylko sprawą natury, ale i ludzkimi działaniami.

Wyżyna Krakowsko-Częstochowska jest dzisiaj miejscem rekreacyjno-wypoczynkowym. Z pewnością zobaczymy tu żeglarzy na zbiornikach wodnych; turystów rowerowych i pieszych, uprawiających rozmaite dyscypliny sportu – od kolarstwa górskiego, jeździectwa, po paralotniarstwo i wspinaczkę skałkową. Może się zdarzyć, że jak przed stu laty minie nas bryczka, a nawet… trafimy na terenowy model Układu Słonecznego.

Kolorów dodaje Polskiej Jurze także życie codzienne ludzi. Możemy tam zobaczyć posadzone przy stuletniej chacie słoneczniki, barwnie wymalowane drewniane okna, a nawet ściany; podobnie – szopka, figurka czy kapliczka, wykonane przez ludowego artystę. Mają urok nawet prace na polu prowadzone w tym jedynym, niepowtarzalnym jurajskim krajobrazie. Ważne jest, by odnaleźć właściwy rodzaj noclegu (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jura-krakowsko-czestochowska,58.html), a na życzliwych wynajmujących trafimy na pewno. Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej możemy spotkać wiele niezwykle  przyjaznych i otwartych ludzi. Z pewnością, gdy raz pojedziemy w to miejsce, wrócimy w kolejnych latach.

Termy Bukovina – Bukowina Tatrzańska

Bukowina Tatrzańska jest znaną wsią podhalańską o charakterze turystycznym. Rozwój turystyki w Bukowinie rozpoczął się na początku XX wieku, wraz z przyjazdem do wsi ks. Walentego Gadowskiego, który to wybudował tu pierwsza willę, w wdzięcznej nazwie Primula. Turyści pojawiali się w Bukowinie, najczęściej w drodze nad Morskie Oko, później coraz chętniej zostawali tu na dłużej. Sprzyjało to dalszemu rozwojowi bazy noclegowej we wsi. Obecnie Bukowina to duży ośrodek turystyczno-wypoczynkowy z wieloma atrakcjami. Znajdują tu liczne wyciągi narciarskie oraz Termy Bukovina – kompleks basenów z wodą termalną.

Historia gorących źródeł w Bukowinie, nie jest zbyt odległa, gdyż pierwsze prace na ten temat pochodzą z roku 1987. Pierwszy odwiert w Bukowinie został dokonany w latach 1990-1991. Odwiert miał głębokość 3,78 km, a jego zasoby eksploatacyjne wynoszą 40 m3 na godzinę. Temperatura wody wynosi 64.5 stopnia Celsjusza.

Termy Bukovina, położone są tuż przy Tatrzańskim Parku Narodowym, wśród pięknego lasu świerkowego. W skład Termy Bukovina wchodzi: zespół basenów, czterogwiazdkowy hotel oraz centrum spa. W pobliżu znajdują się liczne obiekty oferujące noclegi (klik tutaj – Bukowina Tatrzańska noclegi) w zróżnicowanym standardzie i cenie.

Baseny na terenie Term, to baseny wewnętrzne i zewnętrzne, zarówno rekreacyjne, jak i pływackie. We wszystkich basenach woda ma temperaturę od 30 do 38 stopni Celsjusza. Ponadto znajdziemy tu także sauny, łaźnie parowe, jacuzzi oraz zjeżdżalnie wodne. Dla najmłodszych dostępne są cztery baseny, gdzie nad bezpieczeństwem milusińskich czuwają profesjonalni ratownicy.

Wody termalne wykorzystane do napełnienia basenów są wydobywane z głębokości 2.4 km i posiada właściwości zdrowotne. Jej mineralizacja wynosi 1,5g/dm3, a jej typ to siarczanowo-chlorkowo-wapniowo-sodowy. Dzięki temu woda ta może być wykorzystywana zarówno w lecznictwie, jak i przy rehabilitacji.

Megalityczne głazy i grobowce – Poddąbie dla odkrywców

Niewielka, cicha, nadmorska miejscowość Poddąbie sprzyja odpoczynkowi od miejskiego zgiełku. Jednakże oprócz wspaniałej plaży ma do zaoferowania turystom o wiele więcej. Jeżeli lubisz spędzać wakacje wędrując po okolicy i szukając niecodziennych miejsc i obszarów, możesz tutaj poczuć się jak prawdziwy odkrywca. Ze wszystkich stron otoczone lasem, leżące 200 m nad brzegiem morza (nad które dostaniemy się leśną ścieżką i zejściem z klifu) Poddąbie, leży w okolicy noszącej ślady prehistorycznej przeszłości.

Wystarczy udać się polną drogą w stronę miejscowości Dębina, aby po stu metrach natrafić na drogowskaz prowadzący do głazów gockich – pozostałości kultury przedłużyckiej, najprawdopodobniej grobowców. Jeszcze stosunkowo niedawno głazy stały pionowo wbite w ziemię, tak jak je pozostawili dawni Goci. Z obiektami tymi wiążą się miejscowe legendy. Według jednej z nich głazy to Zatopione Dzwony pochodzące z kościoła w Rowach. Miały one brzmieć tak pięknie, że pewien rycerz – właściciel tych ziem, zapragnął zabrać je do swojego zamku, jednak podczas transportu stoczyły się z wozu i zmieniły w kamienie. Podobno do dziś czasem roznosi się po okolicy dźwięk dzwonów. Popularną jest też legenda mówiącą o olbrzymach i teoria nazywająca głazy Grobem Hunów. W rzeczywistości archeolodzy, którzy odkryli fragmenty glinianych naczyń i pozostałości mniejszego kamiennego kręgu są przekonani, że to miejsce pochówku skandynawskiego plemienia Gotów, które przybyło na plaże dzisiejszego Poddąbia w I w. n.e. Z kolei idąc w kierunku Rowów, w okolicy Poganic nad rzeką Łupawą odkryto w sumie około 50 megalitycznych grobowców liczących sobie 5 tysięcy lat. Kamienie rozrzucone są po okolicy w postaci kilku kręgów, część z nich uległa zniszczeniu na przestrzeni wieków. Przy samej wsi Łupawa znajduje się największy megalityczny głaz oraz kilka innych, otoczonych dokoła mniejszymi kamiennymi kręgami. Do dzisiaj znaleźć można też ślady dawnych chałup z czasów, gdy osada rybacka zmieniała się w kurort wczasowy za rządów pruskiego Fryderyka Wielkiego. Znaczna część jednak została pochłonięta przez sztorm w 1914 roku, który ukształtował dzisiejszy wygląd klifu nad plażą. Poddąbie jest miejscowością niewielką, na stałe mieszka tu zaledwie 8 rodzin. Mimo to, na wczasowiczów czeka baza noclegowa (link do noclegi w Poddąbiu), sklepy, restauracje, smażalnie i wędzarnie ryb, wypożyczalnie sprzętu sportowego i szlaki turystyczne. Przystępne cenowo domy wczasowe, pokoje i pensjonaty oferujące komfortowe noclegi, a Poddąbie zmieniają w wymarzone miejsce na spokojne wakacje.

Urlop w Ustroniu Morskim

Ustronie Morskie to miejscowość nadmorska, do niedawna jeszcze nie posiadająca praw miejskich. Zimą jest to raczej spokojne miasteczko, które oprócz kilku sklepów spożywczych nie ma czym przyciągnąć turystów. Jednak latem zamienia się w tętniącą życiem miejscowość turystyczną z doskonale rozbudowaną bazą noclegową i gastronomiczną. Wszystkie pensjonaty, hotele, domy gościnne i pola namiotowe, w sezonie są gotowe na przyjęcie tysięcy turystów. To gdzie wykupimy wygodne miejsca noclegowe w Ustroniu Morskim zależy od naszych preferencji. Najtańsze są z reguły pola namiotowe, gdzie wykupuje się miejsce namiotowe i parkingowe lub miejsce dla przyczepy kempingowej. Kolejne należące do tych tańszych są domki letniskowe. Jest to doskonały wybór dla rodzin z dziećmi, gdyż domki są wyposażone w łazienkę, toaletę, małą kuchnię, a przed każdym domkiem, znajduje się trawnik, miejsce na grilla i place zabaw. Jednak wybierając pola namiotowe lub domki letniskowe, musimy sami zapewnić sobie wyżywienie. Wtedy pozostaje nam samodzielne przygotowywanie posiłków lub wykupienie ich w restauracjach znajdujących się na terenie Ustronia Morskiego.

Dla wygodnickich baza noclegowa w Ustroniu Morskim oferuje szeroki wybór miejsc w hotelach, pensjonatach i domach gościnnych. Oferty tych miejsc są zazwyczaj ukierunkowane również na posiłki. Wybór pokojów, czy apartamentów jest zróżnicowany pod względem ceny. Ceny uzależnione są od liczby miejsc w pokoju oraz standardu. Te najdroższe dostępne są w hotelach, które mogą poszczycić się kilkoma gwiazdkami. W hotelach o wyższym standardzie dostępne są zazwyczaj zabiegi SPA, a także lecznicze zabiegi i masaże. Hotele te posiadają też własne restauracje oraz bary i miejsca, gdzie wieczorami odbywają się zabawy taneczne. Oferta jest tak bogata, że z pewnością każdy znajdzie co odpowiedniego dla siebie i pod względem ceny i pod względem standardu. Jeśli chodzi o porównanie cen z innymi miejscowościami nadmorskimi, to Ustronie Morskie jest zdecydowanie tańsze niż na przykład położony zaledwie dziesięć kilometrów dalej, Kołobrzeg. Jest to więc doskonała alternatywa, dla tych, którzy chcieliby spędzić wakacje w Kołobrzegu, ale nie stać ich na taki wydatek. Natomiast pewne jest to, że każdy, kto zdecyduje się na Ustronie Morskie, chętnie będzie tam wracał i nie będzie myślał o innych miejscach.

Żywiec bez uprzedzeń

Żywiec to niewielkie miasto, które dla wielu może być oazą spokoju. Z drugiej zaś strony jest to miejsce tętniące życiem, dzięki obecności turystów. Jak to się stało, że ta czterdziestotysięczna miejscowość stała się tak popularna? To pytanie do wszystkich, którzy spędzają tam każdą wolną chwilę niezależnie od tego czy przyjeżdżają na zimowe szaleństwo w górach, czy na letni weekend, by cieszyć się malowniczym krajobrazem całej okolicy.

Baza noclegowa Żywca to kolejna różnorodność (sprawdź na – METEOR). Z jednej strony noclegi w Żywcu to rodzinne, małe pensjonaty, kwatery prywatne, a z drugiej bardzo rozbudowana baza hotelowa, gdzie możesz liczyć na wysoki standard i wiele dodatkowych atrakcji. Mieszkańcy Żywca podkreślają, że taka różnorodność czyni ich miasto otwartym dla każdego. Nie każdy turysta szuka wysokiej klasy ośrodków. Niektórzy zadowolą się czystą łazienką i pokojem o standardzie schroniska. Dlatego baza noclegowa jest tak różnorodna, aby każdy – bez wyjątku – mógł tu przyjechać na urlop.

Okolica Żywca zapewnia wiele atrakcji, począwszy od wielu zabytków, które można zwiedzać codziennie, takich jak Muzeum Browaru (sprawdź na – WIKIPEDIA), Park Habsburgów czy Zamek, a skończywszy na szlakach turystycznych pieszych i rowerowych. Zimą można skorzystać z wyciągów narciarskich w okolicy, dzięki którym w kilka minut da się znaleźć na wybranej trasie. Zarówno na narciarzy, którzy opanowali już umiejętności jazdy na nartach, jak i na tych, którzy dopiero zamierzają poznać tajniki zimowego szaleństwa czekają w pobliżu Żywca trasy o różnym stopniu trudności.

Latem Żywiec zaprasza nad Jezioro Żywieckie – jest ono alternatywą dla wszystkich, którzy nie mogą jechać nad morze. To doskonałe miejsce z całym zapleczem wypożyczalni sprzętu wodnego. Wszyscy, którzy kochają tego rodzaju sporty, mogą bez trudu znaleźć noclegi w pobliżu jeziora. I tu również panuje różnorodność, począwszy od kwater prywatnych poprzez pola namiotowe, a skończywszy na bardzo rozbudowanych ośrodkach, które oferują także całodzienne wyżywienie. Żywiec to także dobra oferta noclegowa dla wycieczek szkolnych, z której korzystają uczniowie z różnych zakątków Polski. Oferta jest aktualna przez cały rok. W zależności od pory roku, właściciele obiektów przygotowują odpowiedni dla danej grupy wiekowej program zwiedzania i korzystania z wielu atrakcji.